Peeling chemiczny – sposób na skórę pełną blasku
Jeśli Twoja skóra nosi jeszcze przyjemną dla oka letnią opaleniznę i chciałabyś zatrzymać ją na dłużej, postaw na peeling chemiczny, który jej nie zetrze, a jeszcze bardziej podkręci. O sposobie działania, efektach i rodzajach peelingów porozmawialiśmy z kosmetolog Agatą Kampioni, właścicielką Instytutu Urody Be Beauty.

Wiele pań myśli, że peeling chemiczny usunie opaleniznę i wstrzymuje się z jego wykonaniem jesienią. Czy słusznie?
Zdecydowanie nie, bo dzieje się wręcz odwrotnie. Za opaleniznę odpowiada melanina, która gromadzi się na poziomie skóry właściwej, a peeling złuszcza wyłącznie martwe komórki wierzchniej warstwy – naskórka. Pozwalamy więc skórze oddychać, dzięki czemu lepiej i łatwiej można ją nawilżyć, a nawilżona skóra to piękna opalenizna.
Na jakie jeszcze efekty można liczyć?
Peeling chemiczny stosuje się przede wszystkim na przebarwienia i blizny, ale dobrze sprawdza się po prostu, gdy oczekujemy ogólnej poprawy wyglądu skóry i wyrównania jej kolorytu. Złuszczy martwe komórki naskórka, dzięki czemu cera będzie rozświetlona, a kremy i, co za tym idzie, ich składniki aktywne będą się lepiej wchłaniać. Pozwoli pozbyć się problemów z wypryskami, zmniejszy widoczność przebarwień, a także obkurczy pory i zniweluje drobne zmarszczki. To doskonały sposób na szarą, zmęczoną cerę, z jaką często przychodzi nam się zmierzyć jesienią i zimą.
Jakie preparaty pani stosuje i czy ich działanie różni się między sobą?
Posiadam w gabinecie wiele peelingów, z których najczęściej tworzę autorskie mieszanki i proponuję klientom terapię dostosowaną bezpośrednio do problemów i rodzaju ich skóry. Najczęściej wykorzystuję 3 preparaty:
– Sensi Peel o delikatnej formule zaprojektowanej dla szczególnie wrażliwej skóry o każdym fototypie. Zabieg wzmacnia i rozjaśnia cerę zniszczoną nadmierną ekspozycją na promieniowanie UVA/UVB oraz skórę odwodnioną i z przebarwieniami. Działa też profilaktycznie: przeciwzapalnie i przeciwtrądzikowo. Zapobiega migracji bakterii i stanowi świetną terapię skóry z trądzikiem różowatym i rumieniem utrwalonym;
– Ultra Peel I, podobnie jak pierwszy preparat, sprawdzi się przy hiperpigmentacji oraz skórze suchej i odwodnionej. Przeznaczony jest dla skóry dojrzałej oraz o różnym stopniu wrażliwości. Pomaga zniwelować nawet nieco głębsze zmarszczki, objawy fotostarzenia i zmiany trądzikowe u osób dorosłych. Efektami zabiegów są znaczna poprawa kolorytu, gęstości i napięcia skóry oraz wzrost jej nawilżenia;
– Perfecting Peel to z kolei unikalna kompozycja alfa-hydroksykwasów, skierowana do pielęgnacji skór wrażliwych, starzejących się, z przebarwieniami, a nawet pęknięciami. Wyrównuje teksturę skóry, spłyca drobne linie oraz zmarszczki, jednocześnie przywracając jednolity odcień skóry. Zabieg stanowi idealne rozwiązanie dla skór wrażliwych oraz o wyższych fototypach, czyli jaśniejszych karnacjach.
Peeling chemiczny jest jednym z najbardziej bezpiecznych zabiegów i – co ważne – jego efekty utrzymują się naprawdę długo.
Dziękuję za rozmowę.




